Wpadli ziomki z podkarpacia, troszkę pojeździliśmy, wieczorem była lajtowa (dla niektórych) najebka, dla niektórych trochę cięższa ;) Generalnie była okazja do pogadania, powspominania starych czasów i oczywiście do czillowania się heheh...wspólna rodzinna fotka - oczywiście beze mnie - poniżej.
pozdro

Komentarze:
02.04.2007, 19:41 :: 62.233.195.118
Norman
Dokładnie po tym zdjeciu =/
01.04.2007, 23:04 :: 84.201.210.16
Łojek
a norman sie połamał :(
01.04.2007, 16:49 :: 83.28.32.44
es
chill w basenie hehe